wtorek, 22 września 2015

Candy w Gosikowym Zakątku

             Obiecałam niespodziankę na poprawę nastroju - więc ogłaszam małą rozdawajkę!
Do zgarnięcia takie oto przydasie: (tak nieco w świątecznych klimatach, bo widzę, że już ruszacie z produkcją karteczek bożonarodzeniowych):
  • kilkanaście kolorowych papierków w rozmiarze 20x20
  • 3 małe arkusze dodatków do samodzielnego wycięcia
  • 10 baz kartkowych w różnych rozmiarach, niektóre z kopertami
  • kilka wycinanek
  • tekturki z Papelii
  • parę błyskotek
  • wstążeczki
  • bukiecik papierowych kwiatów z WOC
  • NIESPODZIANKA!
 

Zasady są proste:
  1. Wyrażacie chęć wzięcia udziału w zabawie w komentarzu pod tym postem.
  2. Umieszczacie banerek na pasku bocznym swojego bloga i linkujecie go to tego posta.
  3. Będzie mi miło, jeśli zostaniecie obserwatorami bloga, choć nie jest to warunek konieczny.
  4. Czekacie cierpliwie na wynik losowania.
Zapisy na Candy trwają od 22.09 do 22.10 tego roku. Po tym czasie wylosuję szczęśliwą osóbkę, do której pojedzie paczuszka. Mam nadzieję, że znajdą się chętni.
                                      Pozdrawiam Was i dobrej nocki życzę!

niedziela, 20 września 2015

Jesienne róże ...


..."Jesienne róże szepczą cicho o rozstaniu
Jesienne róże mówią nam o pożegnaniu
I w liści chmurze idziemy przez parku głusz
Jesienne róże więdną już"...

 Czy pamiętacie słowa tej piosenki?

Stosownie do nastroju i pogody za oknem, powstała taka oto karteczka w barwach jesiennych:


 Ozdobna rameczka do dostania w Papelii.  
 



Moją jesienną kompozycję posyłam na wyzwanie  http://craftowyogrodek.blogspot.ie/2015/09/wyzwanie-blueniki-jesienny-wiatr.html


Pozdrawiam Was ciepło i jesiennie!
Zaglądajcie do mnie, wkrótce pojawię się z niespodzianką na poprawę nastroju.


 

niedziela, 13 września 2015

Oliwkowo - złote serce ...

 Karteczka stworzona z myślą o zabawie u Danutki, połączenie koloru oliwkowego z żółtym (u mnie bardziej złotym). W poprzednim miesiącu odpuściłam, tym razem postanowiłam się zmobilizować i coś tam stworzyć. Chociaż mam pewne obawy, czy proporcje kolorów są wystarczające - trudno, najwyżej Danusia nie przyjmie mojej pracy. A tym sercem złotym chcę podziękować moim drogim komentatorkom z poprzednich postów za obecność, dobre rady i podzielenie się ze mną swoimi doświadczeniami. Dziękuję Wam bardzo za tyle miłych słów - JESTEŚCIE WIELKIE!


Co do tematu samej zabawy - kolor oliwkowy lubię, mam dodatki w mieszkaniu w tym kolorze. Same oliwki też lubię jeść, choć wolę czarne, najlepiej w sałatce greckiej. Jak mnie Danusia wywali, to pozostanie mi sałatkę sfotografować i pokazać ;)


To serduszko jest tekturkowe, kupiłam go w Papelii, jego tło jest oliwkowe,  a samo serce pomalowałam na złoto (choć na zdjęciu zbyt ciemne wyszło).


                                                    Obowiązkowo banerek zabawy:


         Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, miłej niedzieli życzę i do następnego napisania - Pa!



sobota, 12 września 2015

Candy u Agnieszki

Na takie rozdawajki to ja zawsze chętnie, bo uwielbiam wycinanki, a swojej maszynki nie posiadam.  Tym razem Candy ogłosiła Agnieszka. Oby mi się poszczęściło!






Candy w Magicznej Kartce

                          Piękna, najnowsza kolekcja Sen Nocy Letniej w Magicznej Kartce:
                na pożegnanie lata i na jesienną chandrę, cudne papierki o nasyconych kolorach.

niedziela, 6 września 2015

Tort

                                                                 Witajcie niedzielnie!
Dzisiaj będzie krótko i skromnie, bo tylko torcik mam do pokazania ;) Papierki na razie odpoczywają, ponieważ nawał obowiązków ostatnio nie pozwala mi na to, co tygryski lubią najbardziej! Czasem udaje mi się zaglądnąć na Wasze blogi i zostawić komentarz, podziwiając nowo powstałe dzieła. Zastanawiam się wtedy - kiedy macie czas na tworzenie? Większość z Was też chyba pracuje, ma małe dzieci, rodziny i co z tym związane, mnóstwo codziennych obowiązków do wykonania. Dlatego dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i miłe komentarze pod ostatnimi postami oraz witam serdecznie nowych obserwatorów, rozgośćcie się i czujcie "jak u mamy"!


Tort upieczony z przeznaczeniem na  18-te urodziny, ale na inne okazje też się nada. A że zamówiony został  prawie w ostatniej chwili, to udekorowałam go tym, co miałam w swoich cukierniczych zapasach. Jednak takie przydasie bardzo się sprawdzają w "nagłych wypadkach".


                         Pozdrawiam Was słodko i serdecznie, do następnego napisania.
                                                                       Pa, pa!