piątek, 4 marca 2016

Adresownik

Witam Was serdecznie w piątkowy wieczór.
Dziś będzie coś troszkę innego, niż do tej pory, a mianowicie - zrobiłam sobie adresownik.



I to była taka próba, bo zrobiłam dwa. A dla kogo i jaki jest ten drugi - dowiecie się wkrótce, zdradzę Wam tylko, że będzie duuużo zdjęć do oglądania!
***
Cieszę się, że wysyłacie już paczuszki do Waszych "połówek"z zabawy wielkanocnej.
Do mnie docierają Wasze fotki i powiem, że cudeńka powstają!
***
Dziękuję bardzo za Wasze miłe komentarze pod moim ostatnim, torcikowym postem.
Dobrej nocy życzę, do rychłego napisania!
 

16 komentarzy:

  1. Jejku, wspaniały ten adresownik :)

    OdpowiedzUsuń
  2. fantastyczny, bardzo kobiecy, romantyczny i sliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny. :) Moja paczuszka już prawie gotowa. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gosieńko krótko - cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gosiu, powinno być: zrobiłam sobie PRZECUDNY adresownik"
    No śliczny jest, te kolorki, te ozdoby.... no co tu dużo pisać,
    tylko patrzeć, podziwiać i troszkę pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny adresownik :) Na pewno się przyda :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczny adresownik, zdolniacha z Ciebie :DDD

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękną rzecz zrobiłaś.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczny, taki romantyczny, kobiecy:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć cyfryzacja zdominowała nasze życie, warto mieć tak piękny adresownik!
    Cacuszko wyszykowałaś:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Adresownik jest śliczny - swoją drogą kiedyś każdy miał taki notes z numerami telefonów, adresami... teraz wszystko się skomputeryzowało. Ale nic nie zastąpi kartki papieru gdy zabraknie prądu! :)

    OdpowiedzUsuń