niedziela, 6 września 2015

Tort

                                                                 Witajcie niedzielnie!
Dzisiaj będzie krótko i skromnie, bo tylko torcik mam do pokazania ;) Papierki na razie odpoczywają, ponieważ nawał obowiązków ostatnio nie pozwala mi na to, co tygryski lubią najbardziej! Czasem udaje mi się zaglądnąć na Wasze blogi i zostawić komentarz, podziwiając nowo powstałe dzieła. Zastanawiam się wtedy - kiedy macie czas na tworzenie? Większość z Was też chyba pracuje, ma małe dzieci, rodziny i co z tym związane, mnóstwo codziennych obowiązków do wykonania. Dlatego dziękuję Wam bardzo za odwiedziny i miłe komentarze pod ostatnimi postami oraz witam serdecznie nowych obserwatorów, rozgośćcie się i czujcie "jak u mamy"!


Tort upieczony z przeznaczeniem na  18-te urodziny, ale na inne okazje też się nada. A że zamówiony został  prawie w ostatniej chwili, to udekorowałam go tym, co miałam w swoich cukierniczych zapasach. Jednak takie przydasie bardzo się sprawdzają w "nagłych wypadkach".


                         Pozdrawiam Was słodko i serdecznie, do następnego napisania.
                                                                       Pa, pa!


24 komentarze:

  1. Piękny tort, doskonale udekorowany, tylko dlaczego, skoro był zamówiony, cukiernicy tego nie zrobili. Czyżbyś tak właśnie zdecydowała?
    Odnosząc się do pytania, kiedy pracujące matki mają czas na " to co tygryski lubią najbardziej", mogę wypowiedzieć się za siebie. Przy małych dzieciach nie jest to łatwe, ale dobra organizacja czasu, pozwalała mi znaleźć choć chwilę, na to co lubiłam, nawet kosztem snu. Teraz dzieci dorosły,mają swoje dzieci, ja nadal oddaję się swojej pasji rękodzielniczej, nawet intensywniej niż kiedyś.
    Wszystko da się pogodzić, tylko należy znaleźć " swój złoty środek", na zaistniały problem. Powiesz Małgosiu, że się wymądrzam, ale lata doświadczeń na takie słowa mi pozwalają. Tobie też się uda, czego z całego serca Ci życzę.)
    Pozdrawiam z pochmurnego sąsiedztwa.)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danusiu, miło mi że zaglądnęłaś i dziękuję za Twoje dobre rady. Na razie szukam tego "złotego środka". A co do tortu, ja go sama wczoraj piekłam i dekorowałam, a koleżanka zamówiła go u mnie w czwartek. Ja osobiście wolę wcześniej wiedzieć co mam piec, bo odpowiednio rozplanowuję sobie robotę. I zamawiam, albo przygotowuję wcześniej dekoracje. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. Piękny tort, mniam....
    Co do czasu i kiedy oddaję sie pasji...Tak jak napisała Danusia - odpowiednia organizacja czasu. Tez mam małe dzieci, Wstaję o 5.00, o 7,15 wychodzimy do szkoły i pracy, wracamy ok 17 do domu, tysiąc pytań, do....odrabianie lekcji...wszystko to zamykam do 20.30. A potem przygotowuję się do pracy....Na rękodzieło niekiedy posostaje czas ok 22,30..nie zawsze przecież tworzę, ale nawet jak posiedzę do północy to tak jakbym oddała się błogiemu leżeniu. Sprzątam, prasuję na bieżąco, podczas tzw. oglądania wiadomości, szkła kontaktowego, czy ulubionego filmu....Też się nie wymądrzam, tylko dziele się tym jak to robię. Zaznaczam, nie tworze codziennie, bo czasami inne problemy są ważniejsze...Tez czasami brakuje mi na coś czasu...
    Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu, że dzielisz się ze mną z tym, co robisz. Każda z nas ma mnóstwo spraw do ogarnięcia. Tym bardziej jestem wdzięczna za Wasze odwiedziny i komentarze. Pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  3. Smakowity tort, a do tego taki elegancki, śliczne te róże, listeczki i tło całe:) Czasu nie mam na nic, zwłaszcza, gdy się zaczyna szkoła, wszyscy coś ode mnie chcą i ciągle coś dla kogoś robię, ciągle wydaje mi się, że na ostatnią chwilę, zagoniona jestem... ale faktem jest, że jak już mam chwilkę, to oddaję się błogiemu lenistwu;)... no nie umiem sobie czasu zorganizować... bo to wcale nie takie łatwe, ale staram się, staram:)) Pozdrawiam ciepło, bo u nas słonko świeci:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pocieszmy się, idą długie zimowe wieczory ... :) I będziemy tworzyć ... Póki co, nacieszmy się jeszcze słońcem i jego energią. Dziękuję za wizytę i pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Kolejne cukiernicze cudo!!
    przydanie, wszystkie, bez względu do czego wykorzystujemy są bardzo przydatne i ja je zbieram wręcz
    chorobliwie:D
    teraz jednak postanowiłam zmniejszyć swoje zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo Renatko! Ja też chomikuję rozmaite przydasie, nigdy nie wiadomo, kiedy coś się przyda. Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Jak dla mnie. to tort cudnie się prezentuje :-))) Pieczenie ciast też jest pracochłonne :-)))Jeszcze trochę i w długie jesienne wieczory będziemy mieć sporo czasu na tworzenie :-)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki piękny i na pewno smaczny!!! a z tym czasem, to tak jak wszyscy walczę...a gdy mam odrobinkę to...robię kolejną kartkę!!!! pozdrawiam Gosiu serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten tort to dzieło sztuki. Grzechem byłoby go pokroić na kawałki i zjeść. Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  8. Gosiu, ja na niedzielę tort potrzebuję ;) ten wygląda smakowicie nawet przez monitor bym go skubnęła ;p, co do organizacji to proponuję wydłużyć dobę o jakieś 3 godziny ;P a tak serio to ja nie pamiętam kiedy się ostatnio wyspałam, ale inna sprawa, że Ty pracujesz- musisz być wyspana no i proponuję bałagan w domu zgonić na słaby wzrok, a nie na bak czasu (wtedy czas na porządki przeznaczysz na kartkowanie ;) hahaha) pozdrawiam dziękuję za odwiedziny :)miłej nocki

    OdpowiedzUsuń
  9. Jaki smakowity tort i jak pięknie wygląda :))) Powiem Ci, że ja to tylko wieczorami mam czas na kartkowanie i niestety często zarywam noce żeby coś zrobić, ale i tak mnie to odpręża i pozwala się wyciszyć po ciężkim dniu :))) Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i komentarze :DDD

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki smakowity tort!
    Ja również narzekam na brak czasu. Choć pewnie u mnie to kwestia lepszego zorganizowania i przełamania lenistwa. ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Tylko tort?? Raczej super wypiek, do tego pięknie udekorowany. Wychodzi na to , że w cukiernictwie i kartkowaniu jest podobnie- bez przydasi ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Smakowicie wygląda i bardzo dostojnie. Masz wielki talent, podziwiam!! Jak Ty zrobiłaś ten efekt koronki na białej masie?? Cudnie to wygląda, jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu. Efekt koronki uzyskałam dzięki takiej specjalnej macie silikonowej, na niej odciska się wzorki w/na masie cukrowej. Chociaż lepiej i wyraźniej to widać na małych powierzchniach.

      Usuń
  13. Piękny ten tort Małgosiu i zapewne wybornie smakował!
    Na brak czasu narzeka chyba każdy. Nawet jak sobie coś zaplanujemy to zawsze wyskoczy coś nieprzewidzianego. Ja większość dnia spędzam w pracy, potem ogród (oczywiście w sezonie). Wieczorem coś dla domu a potem mam chwilę dla siebie. Moje dzieci już dorosłe i mają swoje życie więc ten obowiązek mi odpadł. Spotykamy się zazwyczaj w weekendy. Dzielę sobie obowiązki na ważne i mniej ważne. A czasem po prostu mam lenia i bezkarnie zamykam się w pracowni. Ty pracujesz od niedawna więc upłynie trochę czasu zanim sobie wszystko poukładasz. Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewo, staram się jakoś zorganizować czas, a by coś dla siebie uszczknąć, ale po powrocie do domu, moje młodsze dziecko nie odstępuje mnie na krok, więc jemu ten czas staram się poświęcić. I też dzielę obowiązki na ważne i te mniej. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Gosieńko, Gosieńko widzisz jaki cudny tor zrobiłaś i na pewno przy tym przepyszny!\Ja dla mojego męża poszłam do cukierni zamówić porządny, mówię "niech ma" i za kupę kasy wyszło byle co. Niby zjadliwy ale jadłam o niebo lepsze i prosiłam np na jasny spodzie a dostałam na ciemnym.... szkoda słów. Dlaczego ja Ciebie nie mam koło siebie :)
    A ja kochana tworzę głównie nocami. Cisza spokój, wtedy siedzę i robię. Choć przyznam się też, że teraz mam taką pracę, że między klientami tez mogę troszkę potworzyć, tzn poszydełkować albo pohaftować. Mam tak cudowną szefową, że mi na to pozwala :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tort własny to najsmaczniejszy, wygląda bardzo okazale. A co do czasu, to widzę, że u większości te same problemy. A jednak nam się udaje tyle zrobić w tym wspaniałym "MIĘDZYCZASIE".

    OdpowiedzUsuń
  16. Z wielką chęcią spróbowania pooglądałam wszystkie Twoje wypieki. :))

    OdpowiedzUsuń