wtorek, 29 grudnia 2020

Bombki - decu

 Witajcie :)

Dziś pomęczę Was jeszcze moimi świątecznymi pracami, bo jak to u mnie bywa - na ostatnią chwilę mam najwięcej rzeczy do zrobienia. Zawsze ktoś sobie coś przypomni, że na już potrzebuje ...

Zapraszam więc na bombki - medaliony last minute :))












Trochę tego było :)

Zdjęcia kiepskie bo robione nocą.

I tak sobie pomyślałam, że pisanki to chyba zacznę w lutym robić ;))

Buziaki i dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem z pierniczkami. One są NAPRAWDĘ na 100 % jadalne :)

Gosia


niedziela, 27 grudnia 2020

Pierniczki i podziękowania

 Witajcie :)

Jeszcze świętujecie czy odpoczywacie?

U mnie jeszcze dzisiaj błogie lenistwo a od jutra trzeba zakasać rękawy! Koniec roku to zawsze ogrom pracy.

Za to dzisiaj mam do pokazania zaległe pierniczki.

 

Pierniki szybko się rozeszły, część poleciała w świat, kilka jeszcze czeka na wysyłkę. 

Chciałam również podziękować za życzenia 

te wirtualne i na kartkach:

Agnieszce, od której dostałam też serwetki do decu,

Izie 


 Halinie

 


A także Violi, za cudowną wygraną w Jej rozdawajce





 Miała być nagroda pocieszenia a tu takie cuda!

Ogromnie mi się podoba ten cały jeżówkowy komplecik, a przede wszystkim wisior!!!

Violu, jeszcze raz pięknie Ci dziękuję :)

A Wam życzę miłej końcówki świętowania :)

Gosia

 

czwartek, 24 grudnia 2020

Życzenia

"To właśnie tego wieczoru
Od bardzo wielu wieków
Pod dachem tkliwej kolędy
Bóg rodzi się w człowieku"

Niech ta magiczna moc wigilijnego
wieczoru przyniesie Wam spokój i radość,
A każda chwila świąt Bożego Narodzenia
niech żyje własnym pięknem.

Życzę Wam, moi drodzy, zdrowych, pogodnych i spokojnych

 Świąt Bożego Narodzenia 

Gosia

źródło
 

środa, 16 grudnia 2020

Anioły

 Witajcie :)

Dzisiaj na szybko, taka ozdoba - obrazek z aniołami.

Oczywiście technika decoupage :) To wciąga :))




Jak ja lubię anioły!!!

Buziaki
 

poniedziałek, 14 grudnia 2020

Zabawa u Asi - cz. 2

 Witajcie :)

Kurcze, po wczorajszym wpisie, to nie wiem, kto jest bardziej zakłopotany - Wy czy ja. Pomysł może szalony ale przemyślany. I wierzcie mi, wszystkie czynniki brałam pod uwagę. Ale póki mam zdrowie, chęci i dwie ręce do pracy - to powinnam dać radę. A jak mi wypadnie coś naprawdę niespodziewanego co pokrzyżuje mi plany - to Wam o tym napiszę. 

Zresztą ja nie umiem siedzieć bezczynnie, muszę mieć jakiś motor do działania. Wtedy wiem, że żyję :)

I tyle w tym temacie, bo znowu wyjdzie tasiemiec :))

Dzisiaj troszkę niebo się przejaśniło więc udało mi się zrobić jako takie zdjęcia moich ostatnich prac do zabawy u Asi Szulik.

Filmik znajdziecie tutaj, Dzień 22 - kartka zimowa w błękitach.

Wg niego powstała moja kartka. Asia wprawdzie robiła DL, ja format A5, bo mi brakło wszystkiego :)

Wygrzebałam z szuflad to, co mogłoby się nadać i powstało coś takiego:

 


 Są na niej własnoręcznie wykonane poisencje, też wg kursu Asi, o którym pisałam Wam wcześniej. Podoba mi się zastosowanie kalki i potraktowanie jej mediami, daje to taki efekt szronu.

Zrobiłam też prace do filmu Dzień 22 Domek kalendarz - Home Decor. Asia prezentowała w nim wprawdzie kalendarz adwentowy, ale można było wykonać jakieś ozdoby, którymi ozdabiamy swój dom na Święta. Ja zrobiłam dwie bombki - zawieszki. Połączyłam decu z kwiatkami z foamiranu.




 Wykonałam jeszcze jedną kartkę wg tego odcinka, Dzień 23 kartka z wiankiem

Wprawdzie za mało podniosłam swój wianuszek na dystansach i ten środeczek trochę mi się schował, ale myślę, że całkiem ładna karteczka powstała.



 Wiem, że długi ten post, jak nie u mnie, ale do 16-tego mamy termin wysyłania i prezentowania swoich prac. Jeszcze mam jedną dekorację w połowie, tylko nie wiem, czy dam radę już skończyć. Ale wymagane 4 zrobiłam :)) A nawet więcej (chyba 7 z kwiatkami)

Podsumowując, zabawa z Asią była fantastyczna. Wprawdzie trochę maraton był, bo chciałoby się wszystkie prace wg kursów zrobić, ale i tak jestem zadowolona, że jak na swoje możliwości czasowe jednak dałam radę :)

Za to Asia teraz będzie miała niełatwy orzech do zgryzienia, bo uczestników zabawy jest sporo. 

Ja pierwszy raz widziałam i brałam udział w takim vlogmasie, i bardzo, bardzo mi ten pomysł przypadł do gustu. Zachęcam Was do zaglądnięcia na vloga Asi.

Uff, dobrnęliśmy do końca.

Dziękuję za uwagę, ciekawe, kto doczytał do końca???

Buziaki,

Gosia


niedziela, 13 grudnia 2020

Wyniki Candy

 Witajcie :)

Dzisiaj wprawdzie miały być błękity do zabawy u Asi, ale u nas taka ponura pogoda, że i zdjęcia wyszły kiepskie i kilka godzin nie mieliśmy internetu. 

Przychodzę więc z wynikami mojej rozdawajki. 

Długo myślałam, jak ten temat ugryźć, bo chętnych dużo a nagroda jedna :) Brałam pod uwagę wiele czynników. Wiem, że są osóbki, które odwiedzają mnie i komentują prawie każdy post (przejrzałam historię kilka miesięcy wstecz). Znalazły się też osoby, które tu wpadły niedawno, może skusiło je candy, a może będą mnie nadal odwiedzać, kto wie. 

Niemniej, wszyscy chętni, którzy wzięli udział w zabawie, mieli równe szanse.  

Nagrodą główną, którą jest pudełko i jego zawartość, trafi do jednej z Was jeszcze przed świętami.



Misiowe pudełko wraz z nagrodami które już widzieliście, plus coś słodkiego  i moje pierniczki na choinkę, które są w trakcie ozdabiania trafią do ...

Celestial !!!

Gratulacje kochana :)

Lepsze zdjęcie pudełka i całą zawartość pokażę jak już będę miała gotowe pierniczki.

Ale to nie wszystko. 

W podziękowaniu za Wasze wsparcie, miłe słowa, częste prezenciki od Was i za to że od kilku lat jesteście ze mną, wymyśliłam coś takiego:

Każda osoba, która wzięła udział w zabawie, otrzyma ode mnie jakiś upominek. Tylko muszę to rozłożyć w czasie, żeby po prostu dać radę. Tak sobie myślę, że jak obdaruję dwie, trzy osoby miesięcznie, to w ciągu roku powinnam się wyrobić. 

Ja będę mieć motywację do działania a Wy będziecie mieć coś ode mnie. 

Zgadzacie się?

Jedna tylko wielka prośba do Was, napiszcie mi w komentarzu poniżej, czy jesteście za takim rozwiązaniem i co ewentualnie chciałybyście ode mnie otrzymać. Chciałabym, żeby to było coś, co Wam się przyda. Oczywiście, z tych rzeczy które robię - kartki, pudełka, ozdoby decu czy pierniczki (ciasteczka). 

Będzie mi łatwiej i milej przygotować coś spersonalizowanego. 

Dziękuję na dzisiaj i piszcie w komentarzach!!!

To będzie dla mnie ostateczne potwierdzenie, że mam dla Was coś przygotowywać i że poczekacie.

Buziaki,

Gosia


sobota, 12 grudnia 2020

Asiowa zabawa i moje karteczki :)

 Witajcie :)

Uff, powiem Wam, że dużo się dzieje u mnie w ostatnim czasie. Pracuję, ogarniam dom, robię kartki, przygotowuję niespodzianki do Candy, piekę pierniki, itp.

Biorę też udział w zabawie u Asi Szulik, która ma swój kanał na YouTube https://www.youtube.com/channel/UCyt56ghA9mHi9iNlfqZur6w 

Asi vloga obserwuję już długo, lubię jej filmy, porady i to, że chętnie się dzieli swoimi spostrzeżeniami i doświadczeniem z dziedziny scrapbookingu.  Jak dla mnie Asia jest mistrzynią jeśli chodzi o wykonywanie od podstaw albumów. Bez zadęcia i spiny, z dużym poczuciem humoru tłumaczy, co i jak należy zrobić, nawet jeśli nie dysponuje się milionem scrapowych gadżetów i sprzętów. 

Zresztą, pewnie większość zna Asi twórczość, a kto nie, to szczerze zachęcam obejrzycie jej filmiki.

Jakiś czas temu ogłosiła też świąteczną zabawę - Vlogmas - gdzie codzienne, przez 23 dni bawimy się razem i tworzymy kartki, ozdoby, albumy, itp.

Ja oczywiście kocham kartki i dlatego odważyłam się wziąć udział w zabawie. Żałuje tylko, że nie zdążyłam zrobić albumu. Ale dzień nie z gumy, inne zajęcia też trzeba ogarnąć. Zresztą nic straconego, obiecałam sobie zrobić album w wolniejszym czasie. 

Na początek będą więc kartki do koperty, płaskie i nieskomplikowane:




Skorzystałam tutaj z tych filmików

Dzień 7 Kartki do koperty 

Dzień 17 - kartki hurtowo 

 No a teraz to, co lubię najbardziej - kartka do pudełka!

Wg filmiku Dzień 10 - Kartka do pudełka

Dopiero teraz zauważyłam, że zapomniałam pochlapać :))




Największa moja duma, to te kwiatki z foamiranu! Długo nie mogłam się przemóc, bo mi jakoś nie szło z tą pianką, chociaż takie kwiatki od dawna mi się ogromnie podobały. I narzędzi też nie mam - pomagałam sobie plastikowymi kulkami do masy cukrowej :)) Jedną złamałam :) Formowałam więc palcami. Brakło mi też bordowego foamiranu, miałam tylko jakiś zależany kawalątek. Więc zafarbowałam białą piankę czerwoną suchą pastelą. Powiem Wam, że takie braki uruchamiają kreatywność. Wg kursu Asi, kartka miała przeszycia wykonane metalowym radełkiem. Ja miałam plastikowe, do masy cukrowej i moje przeszycia są trochę niewyraźnie, ale są. Tak oto moje cukierniczo - piekarnicze akcesoria wspomagają mnie w scrapowaniu :))

Kurs na kwiatki z foamiranu obejrzycie tutaj, dzień 6

Na dzisiaj to wszystko, bo trochę przydługawo się zrobiło. Kto wytrwał, temu składam podziękowania :)

A jutro zapraszam Was na drugą część zabawy, będą błękity!

PODAM TEŻ WYNIKI CANDY!!!

Buziaki, do jutra,

Gosia