Jak obiecałam, zapraszam Was na tort!
Ten, jak się domyślacie, też był prezentem pierwszokomunijnym. Trochę się przy nim napracowałam, bo to tort piętrowy. Smak (mój ulubiony!) orzechowo - kawowo - malinowy.
Do kawusi - pyszny, uwierzcie mi na słowo! Próbowałam osobiście.
Do dekoracji użyłam głównie ozdób z masy cukrowej, większość robiłam sama, kupione były jedynie różyczki i listki. Masą tą pokryty był również cały tort.
Słodko Was pozdrawiam!







wygląda REWELACYJNIE! i pewnie też tak smakuje!
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo, smakował, bo już skonsumowany.
Usuńprzesmaczny sliczny torcik
OdpowiedzUsuń