Uff, jak gorąco! Wpadam na chwilkę, aby pokazać Wam tort, który upiekłam z okazji chrztu małej dziewczynki. Jest taki upał, że masa cukrowa się topi i nie chce współpracować. Ale jakoś dałam radę.
Miłego dnia!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Komunijny komplet
Dzień dobry :) U mnie ostatnio powstaje dużo prac komunijnych, w większości na zamówienie. A oto taka propozycja - szkatułka na zdjęcia cz...
Popularne posty
-
Zapraszam do wspólnej zabawy wymiankowej, która przedstawia się następująco: Wykonujemy własnoręcznie karteczkę o tematyce wiosenno-wielk...
-
Kochani moi, 22-go stycznia mój blog będzie obchodził swoje drugie urodziny. Dlatego właśnie z tej to okazji zapraszam na cukierasy! ...
-
Witam Was serdecznie! Zdradzę Wam, że tym razem wymyślając kolor na czerwiec, Dan...




Fantastyczny :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPrześliczny jest ten torcik Małgosiu!!!! Już sobie wyobrażam jak smakował.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam.
Dziękuję Ewo, bardzo mi miło.
Usuńpo prostu CUDO!!!! taki delikatny i wygląda jak kartka urodzinowa!
OdpowiedzUsuńDziękuję Ci Basiu pięknie :)
Usuńświetny! masa cukrowa to faktycznie wymagający twór, tym bardziej podziwiam estetykę wykonania! :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję.
UsuńPiękny! Aż żal pokroić! :))
OdpowiedzUsuńDziękuję, takie jego przeznaczenie :)
Usuń